Klaudia Rogowicz

Człowiek ze swego miasta


Postać dramatu

Kanclerz Jan Zamoyski

Scena 1


(Zamość, ciemna noc, przy blasku świec siedzi Jan Zamoyski, jest zamyślony i pogrąża swój wzrok w dali.)

Przychodzenie chwil ciężkich to moment serca upadku. Trwoży się ono, pęka i okruchami się staje, które rozrzucić możesz na niebie jak gwiazdy.

(Patrzy w okno)

Czym jest to miasto? Kamienice, kamienice i mury i ludzkie kości w tej ciasnocie skryte, aż się duszą w pragnieniu wolności!

I któż by pomyślał, ze to wszystko moje, to, co na mej dłoni jest pieczęcią i moja krwią, która przepływa przez nas, tu żyjących.

(Zamyśla się.)

Ormiańskie dziewczęta, choć kobietę swa mam, wasz urok jest jak perła w naszyjniku. Oczu waszych blask, jest tym, o czym marzyłem w swych latach wczesnych, nad rzeką losy rozważając i wieńce plotąc na Jana Świętego.

Wyście jak gołębi śpiew ponad Roztocza świtaniem, gdy lato w zenicie i Jutrzenka wschodzi. Wasze objęcia, marzenie młodzieńców, co w oknach z ukosa spoglądają.

Gdybym był jednym, z nich, a mój ojciec miasto by uczynił, poślubił bym was cały tabun. Ale jedna z was najdroższą by mi była, ta, co wieńce plecie makowe, a jej ojciec sukno sprzedaje we czwartki.

Miasto Ideał- obłok ludzi szczęśliwych, choć wojny i pan kochany tam w dali stoi i czeka na me przyjście.

Gdy z północy chłód przychodzi z wichrem, nie wie, co przyniesie.

(Bierze oddech)

Cóż mam rzecz? Piękne miasto, piękne czyny?

( Usypia na krześle.)

Scena 2


(Uroczyste przyjęcie, siedzą goście, jest ich trzech, rozmawiają, jest ich trzech. Zamoyski odwraca się w stronę widowni.)

Dlaczego jam w tą radość pijaństwa wprowadzony? Trzeźwości pragnę i stateczności! Czym ona jest, światem co się nie obraca, pochwałą na cześć rozumu, boskim wezwaniem czy mną samym, prawdy szukającym?

(Zamyśla się)

Kto wy, tu zebrani, moi przyjaciele, dziki rozszalałe czy sielanki obraz? Pragniecie zmienić świat, siebie nie zmieniając, jak tak można? Cóż z tym światem będzie, klęska?

Chcecie jej, pijcie, zatracajcie się! Sztuką niech wam Węgrzyn, negliż, karty i orgie, a potem popiół was spali, jak i świat, gdy się odwrócimy odeń.

Jak klęska, to winą waszą będzie, że wnuki wasze pijaństwa i miłości kupowania za pieniądze nauczone, cóż po nas będzie? Tylko przodek na obrazie szablami cięty.

Co się narodziło tu, przepadnie, bo takie będą Rzeczypospolite jakoby młodzieży chowanie.

( Jest posępny, wychodzi na dwór i zwraca się w stronę gwieździstego nieba.)

Panie nasz, a królu były, który gwiazdą nam przyświecasz. Czy widzisz, to, co na ziemi? Bolejesz o ile nie radujesz się

Scena 3


( Zaświaty. Zamoyski zasiada na tronie wybitym czerwonym materiałem. W dali widać niezwykłe widoki.)

Warto było taki żywot mieć, że się ze światem w zgodzie bywało i kochało to, co miało. A niebiosa się stały przychylne.

Na tej górze wysokiej dom mój i trzy grobu stoją. W jednym król Stefan leży, w drugim Zaratustra , w trzecim ja. A nad tą górą zamek z kamienia. On z niego włada, łączą się trzy zęby z włóczniami.*.

Nad zamkiem Drzewo gałęzie ma, a na najwyższej Duch Święty siedzi. Turulem* go zwali królewscy przodkowie, a moi Orłem*.

Pode mną Zamość stoi. Tomasz* ma ganku wypatruje drogi. A na lewej prawicy Zwierzyniec i las, co go chroniłem, bo wyście go chcieli dla siebie!

Tam, hen za Sandomierzem stała sobie stolica. Dziś umiera, ach umiera krakowska filozofia na kamieniu oparta. To niebożę ze Szwecji poszło za lasy. Klęskę jego widzę.

Na czterech chodzi palcach i trzy światy mu w głowie, zapomina, że Państwo jest mu dane.

Dziś grabienie, palenie, rozpusta.

Spójrz na to co czyniłem. Wsłuchaj się w Zwierzyńca śpiew. Niech wieczne będzie mnie wspominanie, bo takie będą Rzeczypospolite, jakoby młodzieży chowanie.

KONIEC


Objaśnienia:

?łączą się trzy zęby?? ? herbem Batorych były trzy zęby, a Zamoyskich Jelita przedstawiające trzy skrzyżowane włócznie.

Turul- kosmiczny ptak w mitologii węgierskiej. Ukazywany jako protoplasta rodu Arpadów, co miało się stać według legendy, poprzez zapłodnienie Emese w czasie snu. Według dawnych wierzeń, zasiadał na szczycie Drzewa Życia.

Orzeł- u Słowian, symbol Peruna, Boga wojny i błyskawic.

Tomasz- Tomasz Zamoyski, syn kanclerza Jana Zamoyskiego.